Przejdź do głównej zawartości

Posty

O REGULAMINIE WYNAGRADZANIA

Wyobraźcie sobie Państwo, że chcecie w zarządzanej przez siebie firmie zrezygnować z pewnych postanowień regulaminu wynagradzania dotyczących premii. Nie będziecie wynagradzać pracowników premiami. Jest teraz kryzys. Musi im wystarczyć wynagrodzenie podstawowe. Czyli pogarszacie pracownikom warunki pracy i płacy.

Jak to zrobić?

No więc wcale nie tak łatwo. To nie po prostu fizyczne usunięcie kilku zdań w edytorze tekstu i wydrukowanie nowego regulaminu. To... cała procedura. Z dwiema liniami orzeczniczymi Sądu Najwyższego, zupełnie przeciwstawnymi sobie. Z orzeczeniami TSUE! 

Według jednej linii - trzeba uruchamiać procedurę zwolnień grupowych. Druga natomiast idzie w kierunku, że nie jest to konieczne.

Finalnie rzecz jasna #casesolved, ale po raz kolejny zastanawiam się... po co. No po co tak komplikować.

Najnowsze posty

EMERYTURA TYLKO PO POSTĘPOWANIU SĄDOWYM

ZUS...

Klient kancelarii adwokackiej chce ustalenia, że jego staż pracy praktycznie w całości odbywał się w szczególnych warunkach. Skończył pracę w firmie X, dostał świadectwo pracy w szczególnych warunkach. Pracodawca dokładnie i wyczerpująco wskazał co pracownik robił i w jakim wymiarze.

Niżej, zgodnie z rozporządzeniem określającym wzór tego świadectwa, wskazał zaszeregowanie stanowiska według klasyfikacji z zarządzenia Ministra i przypisał konkretne oznaczenia. Tylko zrobił to błędnie. W tym sensie, że to zaszeregowanie nie odpowiada wyczerpującemu opisowi zajmowanego stanowiska.

Idę ja adwokat do ZUS bo pisemne argumenty trafiają w próżnię. I co? Uprzejma Pani informuje mnie po konsultacji z przełożoną, że oni tego nie mogą uwzględnić bo te symbole i oznaczenia wpisane w świadectwie pracy oznaczają, że mój klient wykonywał inną pracę niż wynika ze świadectwa pracy... Raz jeszcze podkreślę, pomimo bardzo dokładnego opisu stanowiska, rodzaju pracy, wymiaru, długości stażu pracy it…

UMOWA DEWELOPERSKA

Każdego roku wiele osób podejmuje decyzję o kupnie nowego domu/mieszkania które jeszcze nie istnieją w rzeczywistości, a funkcjonują jedynie w prospekcie informacyjnym dewelopera. Na jego podstawie, skuszeni wizualizacjami, Klienci podpisują z deweloperem umowę. Wpłacają środki uzyskane z kredytu albo stanowiące oszczędności całego życia. Już pomijam, że bez uprzedniej analizy stanu prawnego nieruchomości czy sytuacji finansowej dewelopera. Te prospekty i wizualizacje są naprawdę imponujące. I czekają na zakończenie budowy oraz przekazanie im wymarzonego lokalu. Tymczasem... zdarzają się takie sytuacje, które powodują iż Klient chciałby się z tej umowy wycofać.  Choćby taka, że informacje zawarte w prospekcie informacyjnym lub w załącznikach, na podstawie których zawarto umowę deweloperską, są niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym w dniu podpisania umowy deweloperskiej. Bo po pewnym czasie okazuje się, że zaniechanie sprawdzenia stanu prawnego inwestycji i samego inwestora było zły…